Implesite - wielki hit, czy wielki niewypał?
Rozpoczęło się odliczanie do oficjalnego startu platformy Implesite. Właśnie teraz, gdy piszę tego newsa - do otwarcia pozostało 25 dni i 14 godzin. Implesite jest to serwis, dzięki któremu możemy skorzystać z usługi hostingowej z gotowym, wbudowanym systemem CMS do zarządzania treścią na stronie.
Czy Implesite ma szansę się przebić i osiągnąć wielki sukces? Szczerze w to wątpię. Ma dosyć solidną konkurencję w postaci chociażby innych systemów CMS typu WordPress, Joomla itp. To, co przemawia na korzyść Implesite to fakt, że stronę można założyć bardzo szybko, bez żadnych dodatkowych instalacji i pierdół. Skrypt automatycznie tworzy stronę www, wystarczy wybrać szablon i jazda
Nie trzeba też martwić się o hosting.
Cennik Implesite jest na razie poufny, więc nie będę pisał konkretnie o cenach. Mogę powiedzieć tyle, że wstępnie ceny są całkiem przystępne, choć nie powalają na kolana. Trochę za niski poziom transferu jak na te ceny.
Ja wiem już na pewno, że nie skorzystam z Implesite’a. Wolę mieć strony u siebie, na swoim serwerze, tworzyć sam subdomeny i wiele innych rzeczy. Tymczasem Implesite jest dość ograniczony, jeśli chodzi o te sprawy. No ale nic w tym dziwnego… można powiedzieć, że nie jestem raczej targetem Implesite’a. Implesite to system kierowany przede wszystkim dla laików, którzy nie potrafią stworzyć własnej strony www.
Mimo wszystko zapisałem się na betatestera. Panel administracyjny nie powala, początkowo wydaje się toporny w obsłudze. Mi nie przypadł do gustu. Jeśli chodzi o CMSy to Wordpress ma zdecydowanie najlepszy panel administracyjny - prosty i intuicyjny - zdecydowanie króluje
Na starcie platformy dla betatesterów ma być podobno absurdalna ilość bonusów. Podejrzewam, że bonusy będą warte dużo więcej niż sam Implesite. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku książki CzasNaE-Biznes.
Też chcesz przetestować Implesite’a?
Tak, chcę go przetestować!





12 kwi 2008 @ 01:23
Osobiscie tez nie wróżę sukcesu temu serwisowi;-) Potwierdzam WordPress zdecydowanie najlepszy i niezawodny, potem ‘trochę kulejąca’ Joomla (często zdażają się błędy) i na tym się kończy moja lista darmowych CMS-ów. Potem juz tylko notatnik:-)
13 kwi 2008 @ 17:49
A mi się zdaje, że właśnie główną różnicą jaka ma być miedzy ImpleSite a typowymi CMSami jak na przykład Joomla, PHP-Fusion czy nawet WordPress jest taka, że w IS nie musisz się bawić w instalację tego na serwerze. Nie musisz niczego wrzucać na serwr - wszystko co trzeba zrobic to konfiguracja z poziomu panelu administracyjnego. Mimo, iż instalacja CMSów jest prosta to i tak niektórych to zniechęca i nie radzą sobie a jakby nie patrzeć to chyba łatwiej się obsługuje coś przez www niż bawi w Total Commanderze, chociaż to też zależy od panelu.
Ostatni akapi, drugie zdanie. “Podejrzewam, że bonusy będą warte dużo więcej niż sam Implebot.” A nie ImpleSite? ^^
13 kwi 2008 @ 18:14
“Ostatni akapit, drugie zdanie. “Podejrzewam, że bonusy będą warte dużo więcej niż sam Implebot.” A nie ImpleSite? ^^”
Faktycznie, pomyliło mi się
Poprawione, dzieks
Przy jednej stronie, dwóch - Implesite może być opłacalny, jeżeli ktoś się nie zna w temacie i nie ma znajomych, którzy pomogą mu zainstalować CMSa. Przy większej liczbie stron powstaje pytanie, czy jest sens topić pieniądze w kolejnych witrynach opartych na Implesite, skoro można to samo zrobić na swoim serwerze z dużo mniejszymi kosztami.
Kupienie sobie serwera i instalacja skryptu nie jest znowu taka trudna, dlatego też nie sądzę, że Implesite zrobi wielką karierę.
21 kwi 2008 @ 00:33
Ja również nie widzę u niego świetlanej przyszłości chociaż są pewne niże w które może trafić:
-mini strony bo zapewne jakieś linkowanie od razu dadzą.
-zaplecze ale nie pod systemy
-Dzieci Neo bo przecież każdy chce mieć stronę tak samo jak bloga na onecie.
21 kwi 2008 @ 18:21
Zen, dzieci Neo nie zapłacą takiej kasy za swoją stronkę
No chyba, że nakłonią rodziców i przekonają ich, że to dobra inwestycja
4 maj 2008 @ 18:57
A według mnie implesite może odnieść sukces. Dlaczego? Otóż dużo osób prowadzących swoje strony nie zna tajników HTMLa. Przykładowo niedawno byłem u znajomego, który jest agentem ubezpieczeniowym. Znajomy mu zrobił stronkę, kumpel sam zna podstawy HTMLa, ale gdy trzeba coś nieco bardziej skomplikowanego na stronie zmienić, to prosi mnie o pomoc. Dlaczego? Bo on jest agentem ubezpieczeniowym a nie webmasterem i ma prawo nie znać różnych tajników webmasterki. Dlatego właśnie dla takich osób wymyślono różnego rodzaju CMSy, aby mogły się skupić na tym, co robią najlepiej (czyli swoją działalnością a nie webmasterką)
4 maj 2008 @ 19:41
CMSy owszem. Doskonale to rozumiem, gdyż CMSy oszczędzają czas i pozwalają się skupić na tym, co jest najistotniejsze - czyli na treści. Sam korzystam i polecam
Pytanie tylko, czy nie lepiej skorzystać np. z darmowego Wordpress’a? Damian, skoro Twój znajomy zna podstawy htmla to i z zainstalowaniem skryptu też znakomicie sobie poradzi. A jak ma takiego znajomego jak Ty, to dzięki Twoim poradom zrobi to w minutę
Różnica tylko taka, że Implesite ma program partnerski i dotrze pewnie do wielu osób, którzy nie będą mieli pojęcia, że istnieje takie coś jak Wordpress. Tu jest szansa Implesite’a.
Poza tym za pomocą Implesite’a nie zrobisz jakiś skomplikowanych rzeczy, bo jest to w pewien sposób system ograniczony.